Kliknij na zdjęcie by przejść do galerii
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Zamek Dunajec w Niedzicy


Usytuowany nad Dunajcem okazały zamek w Niedzicy wznosi się na stromej skale o wysokości 566 m n.p.m. Obecnie w sąsiedztwie zamku znajduje się jezioro czorsztyńskie oraz zapora, natomiast po przeciwległej stronie spogląda kolejny pieniński zamek - Czorsztyn. Wraz z nim warownia w Niedzicy niegdyś węgierska, przed powstaniem jeziora wyraźnie górowały nad okolicą. Charakterystyczne położenie, na wysokich skałach sprawiło, że zyskały miano „orlich gniazd”. Zamek zachował się do naszych czasów niemal nienaruszony, w przeciwieństwie do Czorsztyńskiego. Ta piękna warownia sięga swymi początkami do XIII w. kiedy to na wysokim skalnym wzgórzu nad Dunajcem istniała drewniano - ziemna strażnica, w której to Bolesław Wstydliwy z żoną Kingą znalazł schronienie uciekając przed najazdem tatarskim.
Na przełomie XIII i XIV wieku w północnej części budowli wzniesiono na skale wolno stojącą okrągłą wieżę, a prawdopodobnie już za czasów Kazimierza Wielkiego, szczyt wzgórza, na którym stała otoczono kamiennym murem o grubości ponad 2 metrów. Fortyfikacja podzielona została na zamek górny i średni biegnącym w poprzek dziedzińca murem. Wieża znalazła się w obrębie zamku średniego, a na zamku górnym wzniesiony został wzdłuż zachodniej części muru obwodowego budynek mieszkalny. Obecnie Warownia składa się z zamku górnego, stanowiącego najstarszą część założenia oraz młodszego, zamku dolnego i średniego. Jako budulec posłużył pierwszemu kamień wapienny. W skład zamku górnego wchodzi wysoka, kwadratowa wieża, kaplica, z widocznymi pozostałościami polichromii oraz niezbyt duża część mieszkalna i mały dziedziniec ze studnią (głębokością sięga 90 metrów). Jak mówi legenda zadanie jej wykopania powierzono jeńcom tatarskim, podobno posiadała również połączenie z Dunajcem.
Pod zamkiem górnym znajdowało się więzienie, o którym mówi się, że więziono w nim Janosika, obecnie można w nim ujrzeć dyby. W XIV w. do górnego zamku prowadziła od strony południowej brama, po której zachowały się pewne ślady, w tym fragmenty mostu zwodzonego. Dolny zamek, wzniesiony na dawniejszym przedzamczu zamku gotyckiego, pokrywa tynk. Wyposażono go w trzy baszty i basteje (narożną, kapliczną i bramną). Basteja kapliczna naznaczona jest pozostałościami dawnej bramy wjazdowej, pochodzącej z XV w. Natomiast mury obwodowe zwieńczyła renesansowa attyka. Pomiędzy zamkiem górnym, a dolnym umiejscowiono zamek średni, w którym mieściła się zabudowa mieszkalna. 
Ze względu na przygraniczne położenie zamek pełnił funkcje obronne oraz stał się siedzibą starostwa. Z tej przyczyny między innymi niejednokrotnie był niszczony podczas najazdów i oblężeń. Obecnie pod kierunkiem przewodnika udostępnia się zwiedzającym komnaty zamku górnego i średniego, które zawierają ekspozycje nawiązujące do historii zamku oraz prezentujące charakterystyczne dla siedzib szlacheckich wyposażenie. Zwiedzający mają możliwość podziwiania przepięknej panoramy Pienin, Tatr, leżącego po przeciwległej stronie Czorsztyńskiego zamku oraz zapory na Jeziorze. W tym celu udostępniono turystom dwa tarasy widokowe. Na dole po nasyceniu się widokami można skusić się na wstąpienie do restauracji. 
Zamek udostępniany jest zwiedzającym od 1.V do 30.IX codziennie od 9.00 - 18.30 oraz od 1.X do 30.IV (od wt - nd) od 9.00 - 15.30. Bilet pozwalający na zwiedzanie zamku i "wozowni" wynosi 12 zł normalny i 9 zł. Zwiedzanie spichlerza odbywa się za dodatkową opłatą 4 zł i tylko w sezonie letnim. 

środa, 9 kwietnia 2014

Zamek w Czorsztynie

Zamek w Czorsztynie wzniesiony w XIV w. w stylu gotyckim do naszych czasów zachował się mocno zniszczony, stanowiąc obecnie malowniczą ruinę i atrakcję turystyczną. Wybudowany na wysokim wzgórzu nad Dunajcem posiadał typowo obronny charakter. W skutek ludzkiej ingerencji obecnie góruje nad sztucznie utworzonym jeziorem Czorsztyńskim, mieszcząc się w granicach Pienińskiego Parku Narodowego. Początków zamku upatruje się w warowni, zwanej Wronin, o której wiadomo, że istniała już w 1320 r., co datacyjnie pokrywa się z określonym na podstawie badań archeologicznych czasem powstania pierwotnej fortyfikacji. Znaczna rozbudowa zamku nastąpiła za czasów Kazimierza Wielkiego. Wśród kronikarzy istnieje, jednak rozbieżność czy król był fundatorem zamku, czy jedynie polecił jego rozbudowę oraz otoczenie murami. 
Strategiczne położenie budowli sprawiło, że w XIV w. stanowiła jedno z ważniejszych założeń obronnych kraju. Czorsztyński zamek w swych murach miał okazję gościć między innymi Kazimierza Wielkiego, Ludwika Węgierskiego, królową Jadwigę oraz Władysława Warneńczyka. W późniejszym czasie przydzielono mu funkcję komory celnej, a następnie siedziby starostów. W II poł. XV w. dokonano kolejnej rozbudowy zamku, następnie dobudowano w XVI w. zamek dolny, tak zwany Przygródek. W latach 1629 - 1643 zamek znacznie przebudowano wznosząc min. czterokondygnacyjną basztę, zwaną basztą Baranowskiego od nazwiska starosty Jana Baranowskiego herbu Jastrzębiec, za którego „rządów” na zamku miała miejsce wspomniana przebudowa.

W zamku wyróżnia się poszczególne części: zamek dolny, zamek średni i górny zamek. Znajdujący się po stronie wschodniej zamek dolny zachował się do naszych czasów najbardziej naruszony. W południowo – wschodnim boku murów obwodowych mieściła się baszta oraz przypuszczalnie zabudowa mieszkalna dla służby i studnia zamkowa. Droga do zamku średniego wiodła przez wspomnianą już wieżę Baranowskiego. Zamek średni wybudowany na planie czworoboku wyposażono w 4 kondygnacje. Zastępując XVII wieczny budynek bramny, równocześnie dostosowano go do pełnienia funkcji obronnych - w razie zagrożenia służyła artyleria. Nadal widoczne są tu pozostałości po zapadni z XV wieku. Zamek średni pełnił, jednak przede wszystkim funkcje gospodarcze. Mieścił m.in. kuchnię oraz piekarnię, wybudowane na fundamentach dawnej baszty - stołpu, jak mogła przykładowo wyglądać można zobaczyć we wpisie o lubelskim zamku. Obecnie szczątkowo zachowaną możemy dostrzec w niewysokich murach. Wedle ustaleń posiadała średnicę 10 m o grubości murów do 3 m. Aktualnie w dawnej kuchni znajduje się ekspozycja o historii zamku. Do zamku górnego przechodzimy przez barokową klatkę schodową.

Mieszczą się tu dwie sklepione komnaty - tzw. piwnica, w której umieszczono "kamieniarkę" budowlaną z XVII wieku oraz komnata zwana strzelnicą, gdzie mieści się sklepik z pamiątkami i minerałami. Przy dziedzińcu mieści się  6 - metrowy otwór wykuty w skale będący cysterną na wodę deszczową. Dodam, że również tu mieściła się kuchnia. Piętro zamku górnego obecnie służy jako taras widokowy, skąd rozciąga się piękny widok na Dunajec, Niedzicę, Pieniny Spiskie oraz Tatry. Dawniej znajdowała się tu kaplica oraz część mieszkalna. Budynki te zwieńczała renesansowa attyka, od wschodu zaś mur tarczowy w XIV w. wyposażony w ganek strażniczy. Widoczny od strony jeziora łuk jest pozostałością sklepienia wybudowanego dla wzmocnienia zewnętrznego muru w miejscu, gdzie znajdował się ubytek skalny.
W latach 1734 1735, gdy w kraju trwała walka o tron między Augustem II Sasem, a Stanisławem Leszczyńskim, zamek w Czorsztynie uległ zdewastowaniu przez wojska kozackie. Następnie w 1790 r. uderzenie pioruna doprowadziło do zapalenia się zamkowych dachów. W 1819 r. zrujnowany zamek wraz z czorsztyńskimi dobrami zakupiła rodzina Drohojowskich, w której posiadaniu pozostawał do końca II wojny światowej. Nowi właściciele starali się prowadzić drobne prace na zamku, jednak za poważne zabezpieczenie ruin zabrało się dopiero w latach 1951 – 1957 Kierownictwo Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu. W 1992 r. zapoczątkowane zostały kompleksowe prace konserwatorskie, a w 1996 r. Zamek udostępniono zwiedzającym. Obecnie czorsztyński zamek znajduje się pod opieką Pienińskiego Parku Narodowego. Po przeciwnej stronie jeziora na przeciw Czorsztyńskiego zamku wznosi się inny zamek w miejscowości Niedzica, zwany Dunajcem, który również warto zobaczyć.
Zwiedzanie zamku odbywa się od 1.10 do 30.04 w godz. 10.00 do 15.00 z wyjątkiem poniedziałków, od 1.05 do 30.09 w godz. 9.00 do 18.00 codziennie. Bilet wstępu wynosi odpowiednio: normalny- 5,00 zł, ulgowy- 2,5 zł.

wtorek, 18 marca 2014

Pieskowa Skała





Choć sądzono, że zamek w Pieskowej Skale powstał już we wczesnym średniowieczu, to prace archeologiczne nie potwierdziły tego przypuszczenia. O zamku wiadomo, jednak że w latach 1377-1608 stanowił siedzibę rodu Szafrańców. Co najciekawsze co poniektórzy z właścicieli wykorzystywali go jako punkt wypadowy do napadów na kupców przejeżdżających biegnącym przez Dolinę Prądnika traktem handlowym. Jeden, z takich "Panów- Rozbójników" Krzysztof Szafraniec "dosłużył się" swoimi wyczynami  wyroku skazującego na ścięcie. Egzekucji dokonano na Wawelu w 1484 r.


W latach 1542-1580, ten niegdyś gotycki zamek przebudowano w renesansową rezydencję. Natomiast w XVII w., gdy panem zamku był Michał Zebrzydowski budowlę zaopatrzono w system fortyfikacji bastionowych. Do dziś po danym właścicielu pozostał jego kartusz herbowy "Radwan" widniejący nad bramą wjazdową.
 
Podczas potopu szwedzkiego (1655 r.) zamek został, niestety zniszczony. Na domiar złego w 1718 r. Konstrukcja uległa pożarowi. Jednak w 1768 r. nowi wlaścicciele, ród Wielopolskich dokonał jego odbudowy. Niestety zła passa Pieskowej Skały nie opuszczała, i tak w wyniku kolejnego pożaru (1850 r.) zniszczeniu uległa najstarsza część budowli, tak zwany zamek wysoki. W czasie powstania styczniowego rosyjski ostrzał wywołał kolejny pożar oraz zniszczenie kosztownego wyposażenia zamku. W 1842 r. Pieskową Skałę odkupił od rodziny Wielopolskich hrabia Jan Mieroszewski. W latach 80 – tych XIX w., jego syn Sobiesław prowadził na zamku prace remontowe dodając budowli elementy neogotyckie. Kolejny dziedzic posiadłości, hrabia Krzysztof Mieroszewski sprzedał zamek. Niebawem nowy właściciel Michał Wilczyński odsprzedał zamek dr. Serafinowi Chmurskiemu, który zbudował u stóp zamku wille zamierzając nadać Pieskowej Skale charakter letniskowy. W 1902 r. w wyniku zadłużenia majątku Chmurskiego, zamek trafił na licytację. Niebawem Adolf Dygasiński zwrócił się na łamach "Kuriera Warszawskiego" z apelem ratowania zamku, będącego perełką polskiego renesansu, oraz ostatnim zamkiem na szlaku Orlich Gniazd, który przetrwał w dobrym stanie. Dzięki tej inicjatywie powstało "Towarzystwo Akcyjne Pieskowa Skała", które wykupiło zamek za kwotę 60 tysięcy rubli. 
Po II wojnie światowej zamek w Pieskowej Skale przeszedł na rzecz Skarbu Państwa. W latach 1950 1963 dokonano jego renowacji i ustanowiono go Oddziałem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Pieskowej przywrócono wygląd jaki posiadała w XVII w. Wieża bramna, z charakterystycznym zegarem, która przykuwa szczególnie uwagę zwiedzających pochodzi z XX w.. Jej poprzedniczka, baszta pochodząca ze średniowiecza uległa niestety zawaleniu. Druga baszta, choć zachowana nie jest udostępniona zwiedzającym. Przystaje do niej XVII - wieczna oficyna, posiadająca dwa piętra. Znajdująca się obok wieży bramnej loggia (wnęka w zewnętrznej płaszczyźnie budynku, od pomieszczeń wewnętrznych oddzielana drzwiami i oknem obecnie pełni w architekturze funkcję balkonu) również pochodzi z okresu po II wojnie. Powstała na skutek odnalezienia w 1947 r. szczątek dawnej loggi podczas badań archeologicznych. Piękny włoski ogród założony na dolnym bastionie, nie jest udostępniony zwiedzającym, można go podziwiać jedynie z zamkowego dziedzińca. W jednym z bastionów usytuowano restaurację z tarasem widokowym, skąd można rozkoszować się przepięknym widokiem na zamek oraz OPN. Arkadowy dziedziniec zamku, wzorowany na Wawelskim posiada dwa piętra, otoczone krużgankami i wysuniętą loggią, zdobiony jest 21 maszkaronami (charakterystyczne dla renesansu stylizowane w różnorodnej mimice twarze ludzkie i zwierzęce). Aktualnie na zamku mieści się stała ekspozycja "Przemiany stylowe w sztuce europejskiej od średniowiecza do połowy XIX wieku". Zamek dość często pojawia się też w filmach. Wielu z nas zapewne pamięta go z seriali „Janosik” i „Stawka większa, niż życie”. W kryptach na zamku w Pieskowej Skale znajdują się cztery manierystyczne sarkofagi Sieniawskich pochodzące z XVII w., ozdobione postaciami zmarłych na wiekach.
 Epitafia te są unikatowe w sztuce polskiej. Wykonane zostały przez wrocławskiego rzeźbiarza Jana Pfistera. Pierwotnie mieściły się w jednym z najwspanialszych polskich mauzoleów rodowych w kaplicy w Brzeżanach na Podolu. Kościół i kaplica na zamku po 1945 r. zostały doszczętnie zdewastowane. Sarkofagi te szczęśliwie ocalały, dzięki ich wcześniejszemu wywiezieniu podczas wojny polsko - rosyjskiej w 1920 r. do Krakowa.
Do zamku przylega park krajobrazowy. W pobliżu stoi wapienna skała zwana Maczugą Herkulesa, Czarcią Skałą lub Sokolicą.  U podnóża wzgórza, na którym wznosi się zamek, mieści się kompleks pięciu stawów przepływowych założony w XVI w. Obecnie znajdują się one na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego i stanowią ostoję dla płazów (traszka zwyczajna, traszka grzebieniasta, ropucha szara, ropucha zielona, żaba trawna, rzekotka drzewna, kumak nizinny). Zwiedzanie całego zamku wyniesie nas przy bilecie normalnym 18 zł, a przy ulgowym 11 zł. Bilet rodzinny pozwalający na zwiedzanie dwóm osobom dorosłym oraz czwórce dzieci wynosi 50 zł.


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Zamek w Lesku

Leski zamek, pełni obecnie rolę pensjonatu, jednak jego mury pamiętają czasy, gdy zamieszkiwały je kolejno znaczące rody szlachty polskiej. powstanie zamku wiąże się z przeprowadzą ówczesnego właściciela Leska, Piotra Kmity z pobliskiego Sobienia. Położony na skarpie, góruje nad Sanem.
Jego budowę rozpoczęto w 1538 r. przyoblekając go w późnogotycką szatę w miejscu stojącego uprzednio drewnianego wzniesionego w 1491 r. impulsem do wybudowania zamku stały się spustoszenia dokonane przez Wołochów i Węgrów w zamku Sobień w 1512 r.
Prawdopodobnie Piotr Kmita, zmarły w 1553 r. nie doczekał już końca budowy. Po jego śmierci właścicielką zamku stała się wdowa po nim Barbara Kmita, która jednak wkrótce ponownie wyszła za mąż i wyjechała do Wielkopolski. I tym sposobem majątek Piotra Kmity przypadł jego dwóm siostrom. Przy czym w rękach Katarzyny Stadnickiej, żony Stefana pozostał zamek. Tym samym, aż do I połowy XVIII w. Lesko wraz z zamkiem znajdowało się w rękach rodu Stadnickich.

 na zdjęciu widoczna cylindryczna baszta

Już pod koniec XVI w. Stadniccy dokonali pierwszej przebudowy zamku. W myśl epoki zamek przybrał renesansowy wygląd min. wyposażono go w attykę z wnękami. Po 1660 r. dokonano kolejnej przebudowy, spowodowanej zniszczeniami podczas Potopu Szwedzkiego. Zamkowe wzgórze zyskało umocnienia bastejowe (można je ujrzeć na przykładzie zamku w Janowcu) oraz narożne baszty strzegące czterobocznej konstrukcji.
Podczas wojny północnej (1700 - 1721) w 1704 r. wojska szwedzkie ponownie napadły na zamek, ograbiły jego ówczesnego właściciela Jana Franciszka Stadnickiego (wg inwentarza sporządzonego w 1697 r. w zamku znajdowało się 378 pozycji książkowych, w tym historycznych, religijnych, politycznych, prawniczych i in. stanowiących cenny nabytek). Na pożegnanie żołnierze podłożyli ogień i wskutek czego zamek wysadziło w powietrze.
Mury zamkowe, bramy oraz komnaty zostały zdewastowane, miasto również nie uniknęło ognia. Wyposażenie zamku, księgozbiór, dokumenty właścicieli, przywileje oraz wyposażenie poniszczono. Zabudowę miasta w większości strawił ogień. Prace remontowe trwały do 1718 r.
W krótkim czasie po zakończeniu odbudowy zamku, został wniesiony posagiem przez Teresę Kmitę, jej małżonkowi Józefowi Ossolińskiemu. W tym czasie zamek był konstrukcją dwupoziomową, bogato zdobioną i wyposażoną. Wyposażony w liczne komnaty posiadał pokoje gościnne, skarbiec, kaplicę, kancelarię, piwnice, stajnie, kuchnię oraz inne pomieszczenia, tworząc tym samym pełną wygód i przepychu rezydencję godną magnackich ambicji.

Baszta od strony dziedzińca

W rękach Ossolińskich zamek pozostawał w latach 1731 - 1776, następnie wskutek mariażu znów z wianem przeszedł w inne ręce. Tym razem dostał się rodzinie Mniszchów mającej go w posiadaniu  od 1776 do 1799 r. W 1785 r. zamek został spustoszony w wyniku pożaru. W jego skutku Mniszchowie opuścili znajdujący się w stanie ruiny zamek. Da się zauważyć, że niestety Leski zamek nie .miał szczęścia w walce z ogniem  W 1799 r. przeszedł znów w skutek małżeństwa w ręce Krasickich, pozostających jego właścicielami do wybuchu II wojny światowej w 1939 r.
Między 1836, a 1838 r. rozpoczęto odbudowę zamku wg projektu Wincentego Pola. Prace trwał z przerwami 38 lat. Odbudowa doprowadziła do całkowitej zmiany oblicza zamku. Nadano mu wygląd rezydencji klasycystyczno - neorenesansowej w stylu włoskim. Budowlę wyposażono w dodatkowe oficyny oraz oranżerię.
I i II wojny światowe przyczyniły się do niszczenia zamku grabionego przez rosyjskich żołnierzy w latach 1914- 1915 ( dokonali podpalenia budynku). Po 1939 r. pełnił on siedzibę sowieckich żołnierzy, a po ataku III Rzeszy na ZSRR w czerwcu 1941 r. zmienił okupanta na Niemieckiego.
Po drugiej wojnie w budynkach zamku mieścił się magazyn oraz przedszkole. W 1956 r. zamek przeszedł na własność zabrzańskiej kopalni KWK "Makoszowy". W tym samym roku dokonała ona remontu obiektu, czyniąc go ośrodkiem wypoczynkowym dla górników. W późniejszym czasie zamek przeszedł w ręce Gliwickiej Agencji Turystycznej, w których pozostaje do dziś.
Obecnie na leski zamek składa się parterowy budynek, dostawiony do dawnych murów zewnętrznych wraz z cylindryczną basztą obroną. Część mieszkalną zamku, wzniesiono wykorzystując pierwotną nadbudowę wieży mieszkalnej rodu Kmitów. Dla gości pensjonatu został stworzony kort tenisowy oraz basen. Natomiast w przeszłości znacznie większych rozmiarów park, otaczający zamek obecnie mieści miejski amfiteatr.

Park przy zamku, w tle widoczny amfiteatr

Widok na zamek od strony parku

wtorek, 5 listopada 2013

Zamek w Lanckoronie

Ruiny zamku położone są na liczącej 545 m n.p.m. Górze Lanckorońskiej

Powstanie zamku miało prawdopodobnie miejsce w II poł. XIV w. Za jego fundatora uchodzi król Kazimierz Wielki. Pierwotnie budowla posiadała kształt zbliżony do prostokąta. Dodatkowo wyposażono ją w dwie czworoboczne wieże narożne, a zewnętrzny dziedziniec zamknięto od strony północno- zachodniej częścią mieszkalną. Zamek miał za zadanie strzec granicy ziemi krakowskiej od Księstwa Oświęcimskiego. W późniejszych czasach zamek stanowił siedzibę kasztelani lanckorońskiej, często zmieniając "właścicieli". Z co cciekawszych warto wymienić pretendenta do tronu w Siedmiogrodzie, który przebywał na zamku w 1579 r., Kaspra Biekiesza oraz Mikołaja Zebrzydowskiego, który to podobno właśnie na lanckorońskim zamku szykował się do rokoszu (1606- 1609) wymierzonego w króla Zygmunta III Wazę.

Do XVIII w. zamek pozostawał pod zarządem Zebrzydowskich. Mniej więcej w tym okresie dokonano przebudowy warowni wyposażając jej naroża w bastiony armatnie oraz obdarzając ją mostem zwodzonym. Następnie wraz ze zmianą kasztelana zamek przeszedł w ręce Czartoryskich, a potem Wielopolskich, którzy zarządzali nim do 1772 r. Na skutek I rozbioru Polski, ostatni jego zarządca, hrabia Józef Wielopolski opuścił zamek, do którego wkroczyli żołnierze austriaccy.
Początkowo Austriacy zaadaptowali budowlę na więzienie kryminalne, jednak po przeniesieniu go do Wadowic, zamek wysadzono w powietrze. Do 1880 r. zachowała się jeszcze ściana południowa oraz część wieży wschodniej, jednak od 1884 r. prowadzono rozbiórkę ruin. Efektem tego są jedynie zachowane fundamenty wież oraz pozostałości muru tarczowego, świadczące o minionej świetności zamku Lanckorona.


W 1776 r. warownia została zajęta przez konfederatów barskich, dowodzonych przez Maurycego Beniowskiego. wkrótce stała się ich najważniejszym punktem wypadowym na obszarze Małopolski. W listopadzie 1769 r. w rejonie zamku odbyła się potyczka między konfederatami, a wojskami rosyjskimi. Zwycięstwo zostało po stronie konfederatów dowodzonych przez Kazimierza Pułaskiego. W 1770 r. konfederaci, wsparci przez francuskich inżynierów podjęli się naprawy oraz wzmocnienia zamku. Zbudowano zewnętrzne fortyfikacje ziemne oraz fort o kleszczowym narysie.
 
Już wkrótce okazało się, że poczynione zabiegi nie poszły na marne, gdyż 20 lutego 1771 r. korpus rosyjski dowodzony przez Aleksandra Suworowa (późniejszego generała i sławnego dowódcy) odniósł ciężkie straty próbując zdobyć zamek i zmuszony został wycofać korpus. Starcie do zapisało się w historii jako :obrona Lanckorony". 21 maja 1771 r. pod murami zamku rozegrała się bitwa pod Lanckoroną, w której konfederaci ponieśli porażkę, jednak warowni rosyjskie wojska nie zdobyły.
Obecnie zamek w stanie ruiny stanowi malowniczą astrację turystyczną urozmaicającą dodatkowo wieś Lanckorona, która sławna jest ze wspaniałej, zabytkowej zabudowy rynku ( piękne drewniane chałupki, i dla nich samych już warto tu przyjechać) oraz przepysznych lodów sprzedawanych w budce przy rynku (do ich zjedzenia nie zniechęca nawet brzydka pogoda). 
Wokół Góry Lanckorońskiej biegnie pięć szlaków: zielony (zwany Aleją Zakochanych), żółty (Aleja Cichych Szeptów), niebieski (Droga na Moczary), czerwony (Dawny Trakt Królewski) oraz brązowy (Droga do Dawnego Kamieniołomu).
Najkrótsza trasa do zamku wiedzie z rynku, skąd ulicą św. Jana kierujey się na Górę Lanckorońską szlakiem żółtym). Po drodze mijamy XIV wieczny kościół pw. św. Jana Chrzciciela. Dalej pnąc się lekko w górę mamy okazję podziwiać panoramę Babiej Góry oraz Tatr. Mijamy wille pod zamkiem i wchodzimy na teren zalesiony, tu skręcamy w prawo i leśną drogą docieramy do polany leżącej przed fosą obronną i ruinami zamku.