Kliknij na zdjęcie by przejść do galerii
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sucha Beskidzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sucha Beskidzka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 listopada 2013

Zamek w Lanckoronie

Ruiny zamku położone są na liczącej 545 m n.p.m. Górze Lanckorońskiej

Powstanie zamku miało prawdopodobnie miejsce w II poł. XIV w. Za jego fundatora uchodzi król Kazimierz Wielki. Pierwotnie budowla posiadała kształt zbliżony do prostokąta. Dodatkowo wyposażono ją w dwie czworoboczne wieże narożne, a zewnętrzny dziedziniec zamknięto od strony północno- zachodniej częścią mieszkalną. Zamek miał za zadanie strzec granicy ziemi krakowskiej od Księstwa Oświęcimskiego. W późniejszych czasach zamek stanowił siedzibę kasztelani lanckorońskiej, często zmieniając "właścicieli". Z co cciekawszych warto wymienić pretendenta do tronu w Siedmiogrodzie, który przebywał na zamku w 1579 r., Kaspra Biekiesza oraz Mikołaja Zebrzydowskiego, który to podobno właśnie na lanckorońskim zamku szykował się do rokoszu (1606- 1609) wymierzonego w króla Zygmunta III Wazę.

Do XVIII w. zamek pozostawał pod zarządem Zebrzydowskich. Mniej więcej w tym okresie dokonano przebudowy warowni wyposażając jej naroża w bastiony armatnie oraz obdarzając ją mostem zwodzonym. Następnie wraz ze zmianą kasztelana zamek przeszedł w ręce Czartoryskich, a potem Wielopolskich, którzy zarządzali nim do 1772 r. Na skutek I rozbioru Polski, ostatni jego zarządca, hrabia Józef Wielopolski opuścił zamek, do którego wkroczyli żołnierze austriaccy.
Początkowo Austriacy zaadaptowali budowlę na więzienie kryminalne, jednak po przeniesieniu go do Wadowic, zamek wysadzono w powietrze. Do 1880 r. zachowała się jeszcze ściana południowa oraz część wieży wschodniej, jednak od 1884 r. prowadzono rozbiórkę ruin. Efektem tego są jedynie zachowane fundamenty wież oraz pozostałości muru tarczowego, świadczące o minionej świetności zamku Lanckorona.


W 1776 r. warownia została zajęta przez konfederatów barskich, dowodzonych przez Maurycego Beniowskiego. wkrótce stała się ich najważniejszym punktem wypadowym na obszarze Małopolski. W listopadzie 1769 r. w rejonie zamku odbyła się potyczka między konfederatami, a wojskami rosyjskimi. Zwycięstwo zostało po stronie konfederatów dowodzonych przez Kazimierza Pułaskiego. W 1770 r. konfederaci, wsparci przez francuskich inżynierów podjęli się naprawy oraz wzmocnienia zamku. Zbudowano zewnętrzne fortyfikacje ziemne oraz fort o kleszczowym narysie.
 
Już wkrótce okazało się, że poczynione zabiegi nie poszły na marne, gdyż 20 lutego 1771 r. korpus rosyjski dowodzony przez Aleksandra Suworowa (późniejszego generała i sławnego dowódcy) odniósł ciężkie straty próbując zdobyć zamek i zmuszony został wycofać korpus. Starcie do zapisało się w historii jako :obrona Lanckorony". 21 maja 1771 r. pod murami zamku rozegrała się bitwa pod Lanckoroną, w której konfederaci ponieśli porażkę, jednak warowni rosyjskie wojska nie zdobyły.
Obecnie zamek w stanie ruiny stanowi malowniczą astrację turystyczną urozmaicającą dodatkowo wieś Lanckorona, która sławna jest ze wspaniałej, zabytkowej zabudowy rynku ( piękne drewniane chałupki, i dla nich samych już warto tu przyjechać) oraz przepysznych lodów sprzedawanych w budce przy rynku (do ich zjedzenia nie zniechęca nawet brzydka pogoda). 
Wokół Góry Lanckorońskiej biegnie pięć szlaków: zielony (zwany Aleją Zakochanych), żółty (Aleja Cichych Szeptów), niebieski (Droga na Moczary), czerwony (Dawny Trakt Królewski) oraz brązowy (Droga do Dawnego Kamieniołomu).
Najkrótsza trasa do zamku wiedzie z rynku, skąd ulicą św. Jana kierujey się na Górę Lanckorońską szlakiem żółtym). Po drodze mijamy XIV wieczny kościół pw. św. Jana Chrzciciela. Dalej pnąc się lekko w górę mamy okazję podziwiać panoramę Babiej Góry oraz Tatr. Mijamy wille pod zamkiem i wchodzimy na teren zalesiony, tu skręcamy w prawo i leśną drogą docieramy do polany leżącej przed fosą obronną i ruinami zamku.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Karczma Rzym oraz Kościół Pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Suchej Beskidzkiej

Apsyda

Sucha Beskidzka to urocze miasteczko na południu małopolski, będące dobrą bazą wypadową w Beskidy: Makowski oraz Mały. Jednak poza atrakcjami przyrodniczymi jakie oferuje jego okolica warto tu przyjechać dla interesujących i cennych zabytków. Wśród nich jednym z najsłynniejszych jest XVIII wieczna Karczma Rzym, zamek suski oraz XIX wieczny kościół.
Kościół Pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny powstał na przełomie XIX/XX w., łączy w sobie elementy neoromańskie i neogotyckie. Za główny budulec posłużyła tu cegła, jednak nie brak detali z kamienia. Najbardziej charakterystycznym elementem wybudowanego na planie krzyża kościoła jest wieża licząca 54 m. Świątynia jest jednonawowa, posiada otwarty transept (nawa poprzeczna) oraz wieloboczną absydę (tu na planie koła, pomieszczenie dostawione do świątyni i otarte na jej wnętrze). 

Nad portalem głównym, na fasadzie umieszczono 4- metrową figurę Chrystusa na Krzyżu. Poniżej usytuowano cztery figury naturalnej wielkości przedstawiające Matkę Boską, Św. Jana Ewangelistę, Św. Annę i Św. Józefa. W transepcie znajdują się trzy sklepienia krzyżowo - żebrowe, natomiast w prezbiterium sklepienie kolebkowe z lunetami. sklepienie opiera się na pilastrach, natomiast od strony fasady znajduje się empora chóru, w której osadzony jest kartusz herbu Branickich - Korczak. 
Na uwagę zasługuje również polichromia z 1957 r. oraz dwa ołtarze boczne. Ściany prezbiterium zdobią figury świętych Bp Stanisława, Jana Kante'go, Kazimierza Jagiellończyka i Stanisława Kostki.
Natomiast Karczma Rzym upiększa rynek Suchej już od połowy XVIII w. Inspiratorami jej powstania był ród Wielopolskich, którzy wyprosili u króla przywilej na odbywanie w Suchej 12 jarmarków rocznie. Z tego powodu Karczma stała się miejscem, w którym kupcy dokonywali przypieczętowania transakcji.
Jednak sławę Karczmie przyniosły nie jarmarki, a legendy którymi została osnuta. Najsłynniejszą stworzył Adam Mickiewicz czyniąc ją miejscem w jakim rozegrała się ballada "Pani Twardowska". Na pamiątkę "wizyty diabła" do menu karczmy na stałe weszły diablik i mikstura szatańska. Przed wejściem do Karczmy gości wita naturalnych rozmiarów rzeźba Pana Twardowskiego oraz godło Karczmy " Koń malowany na płótnie".

Budynek Karczmy ze względu na swe tradycyjne budownictwo ludowe znalazł się na Szlaku Architektury Drewnianej jako jeden z jego ważniejszych punktów. Karczma jest budynkiem jednopiętrowym, zrębowym. Pokrywa ją czterospadowy dach z kalenicą tj. najwyższa część dachu utworzona jest na przecięciu połaci dachowych. Elewacje frontową zdobią, tymczasem arkadowe podcienie. W 2005 r. z okazji 600 - lecia powstania Suchej Beskidzkiej przed Karczmą ustawiono pamiątkową fontannę. Karczma jak już zdążyłam wspomnieć posiada nie jedną legendę.

Otóż w swych progach poza Mefistofelesem i Twardowskim, chętnie gościła również beskidzkich zbójników, na czele ze sławnym harnasiem Józefem Baczyńskim.Wewnątrz Karczma posiada niezwykle ciekawy wystrój regionalny nawiązujący do tradycji górali żywieckich i babiogórskich. W jej przedsionku działa mały sklepik z pamiątkami oraz rękodziełem ludowym.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Sucha Beskidzka i Mały Wawel

Zamek w Suchej Beskidzkiej, zasłużenie nazwany małym wawelem- według mnie nie za wyłączną sprawą krużgankowego dziedzińca. Po prostu klimat wielkopański to miejsce posiada;)

Kaplica zamkowa znajdująca się w wieży zegarowej, dawniej pokryta bogato polichromią
Sucha Beskidzka to miasto oraz gmina południowo - zachodniej części województwa małopolskiego, wchodząca w skład powiatu suskiego. Miasto stanowi wspaniałą bazę wypadową w Beskid Makowski i Beskid Mały. Bezpośrednio z Suchej poprowadzone sa dwa szlaki na Magurkę (872 m n.p.m.).
Szlak Czerwony: Sucha( dworzec PKP- Górne Podksięże (50 min.) - południowy stok Magurki ( osiedle Prysłop, 2 h) - Przełęcz Przysłop (2 h 30 min.) - Zawoja Centrum (PKS, 3 h 30 min.). Wyruszamy z dworca PKP w Suchej, kierując się na ulicę Mickiewicza, skąd skręcając w lewo w ulicę Spółdzielców, mijamy hotel "Monttis" i kierujemy się na południowy stok Magurki, zwany cholerne. stąd roztacza się przed nami wspaniała panorama miasta. Dalej idąc szlakiem mijamy cmentarz ofiar epidemii cholery (w tym miejscu znajduje się krzyż upamiętniający ofiary). Następnie szlak wiedzie nas lasem, skrajem osiedla Podksięże, dochodzimy do leśniczówki. Po jakiś 200 metrach, idąc wciąż skrajem lasu naszym oczom ukazuje się wspaniały widok na Pasmo Babiej Góry i Polic. Docieramy tędy do osiedla Przysłop i następnie drogą do centrum Zawoi. Możemy również dojść do szlaku kierując się z rynku w Suchej Beskidzkiej, w górę ulicami kościelną i 3 Maja dochodzimy do miejsca zwanego "Pod Modrzewiami" , skąd leśną drogą, pomiędzy zabudowaniami osiedla Podksięże dochodzimy do szlaku.

Tu kominek marmurowy z jednej z komnat

Z dawnego wyposażenia zachował się jedynie kominek kamienny( stale w użytku)
Szlak Czarny: Sucha Beskidzka (dworzec PKP) - dolina Zasypnicy - Przełęcz Zasypnicka Niżna (1 h 15 min.) - Przełęcz Zasypnicka Wyżna (1 h 45 min.) - Południowy stok Magurki (os. Przysłop, 2 h) Podobnie jak idąc szlakiem czerwonym wyprawę rozpoczynamy z dworca PKP, z którego kierujemy się w ulicę Mickiewicza. Tym razem, jednak kierujemy się w stronę Stryszawy. Gdy dojdziemy do Szkoły Podstawowej nr 2,skręcamy w lewo. Dalej idziemy doliną potoku Zasypniczanka, a od zabudowaniach osiedla Zasypnica zmierzamy w górę. Tak oto docieramy do kapliczki z figurą Chrystusa, poniżej naszym oczom ukazuje się dolina potoku, zwana pstrągarnią, ponieważ w XIX w. hodowano tu pstrągi na użytek dworu suskiego. Następnie idąc szlakiem, obok "Andrzejówki" docieramy do głębokiego parowu, którym następnie prowadzi szlak, pnąc się ostro w górę. Mijamy od strony południowo - zachodniej szczyt Magurki i d docieramy do osiedla Przysłop, gdzie szlak czerwony krzyżuje się z czarnym. Stąd obok zabudowań klasztoru Karmelitów Bosych na Zakamieniu, szlak prowadzi nas do dolnej części Zawoi w okolice osiedla Marszałki.
Narzędzia tortur z wystawy o dawnym sądownictwie na ziemiach suskich
W niewielkiej odległości od Suchej Beskidzkiej (ok. 21 km) znajduje się miejscowość Lanckorona z ruinami średniowiecznego zamku, który warto zobaczyć, przy okazji pobytu w Suchej Beskidzkiej. 

Natomiast w samej Suchej znajduje się pochodzący z XVI w. zamek, w przeszłości stanowił on rezydencję magnacką kolejnych właścicieli suskich dóbr (min. Komorowskich, Branickich i Tarnowskich). Od 2006 r. stanowi siedzibę Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej. W sezonie czynnego od wt- pt 8.00- 16.00, sb- nd 9.00- 17.00.  Poza sezonem od wt- sb 8.00- 16.00. Bilet normalny 9 zł, ulgowy 7 zł, dzieci do lat 7 wstęp wolny.


Podczas naszej wizyty na zamku miła pani przewodnik oprowadziła nas po wnętrzach, następnie wystawach czasowych (malarstwa Weissa oraz minerałów). Na deser pozostawiając wystawę dotyczącą sądownictwa (w tym tortur - z licznymi eksponatami narzędzi, na ścianach zawisły tablice z odpisami z akt sądowych dotyczącymi spraw karnych, przy których można by spędzić dzień cały dobrze się przy tym naśmiejąc, nie koniecznie za to dostając ciarki). W sąsiedztwie zamku, od południowej strony znajduje się obszerny park o założeniach XIX- wiecznych oraz oranżeria, niestety obecnie w bardzo złym stanie. Dodatkowo podczas sezonu w " Domku Ogrodnika", w oranżerii udostępniona jest zwiedzającym wystawa etnograficzna. Bilet normalny kosztuje 4 zł, ulgowy 2 zł. Tymczasem sam zamek posiada prostą, trój-skrzydłową konstrukcję, z otwartym na wschód dziedzińcem. Ozdabiają go cztery wieże wysunięte na zewnątrz. Południowe i zachodnie skrzydła są dwupiętrowe, północne- parterowe. Wyższe skrzydła od strony dziedzińca zdobią krużganki. Choć do zamku można trafić bez trudu (Suchą uważam za jedno z lepiej oznakowanych miasteczek) to dla pewniejszego poruszania się po miejscowości  zachęcam do skorzystania z Planu Miasta przygotowanego przez Muzeum.