Kliknij na zdjęcie by przejść do galerii
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świętokrzyskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świętokrzyskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Rezerwat Przyrody Skałki Piekło pod Niekłaniem

Rezerwat Przyrody Skałki Piekło usytuowany jest w północnej części województwa świętokrzyskiego. Od strony Kielc można do niego dojechać kierując się na Skarżysko Kamienną, a następnie skręcając w drogę nr 42. Z Radomia droga wiedzie przez Szydłowiec z pominięciem Skarżyska kierujemy się na drogę nr 42. Dojeżdżamy do parkingu Niekłań - Szydłowiec, gdzie pozostawiamy bezpłatnie samochód i kierujemy się  lasem do rezerwatu - ok. 1,5 km. Droga jest łatwa i wygodna- cały czas podążamy szeroka ścieżką. Skałki ciągną się na długości około kilometra, a swą wysokością sięgają nawet do 8 metrów! Rezerwat  utworzony w 1959 r. znajduje się na terytorium  Konecko - Łopuszańskiego Obszaru Chronionego krajobrazu. Te niebywałe formy skalne są efektem erozji eolicznej, czyli wietrzenia i działalności wiatru, a wraz z rosnącą w ich szczelinach zankociną północną (paprocią pochodzącej z końca epoki lodowcowej) podlegają ścisłej ochronie. Piaskowcowe skały w wyniku erozji otrzymały niesamowite kształty grzybów, twarzy, kominów i wielu innych.

Przez rezerwat przebiegają dwa szlaki turystyczne:
Czarny- początek biorący w Rezerwacie Przyrody Skałki Piekło i prowadzący do Wólki Plebańskiej. Niebieski- początek biorący w Skarżysku Kamienna (Pogorzałe) - przez Rezerwat Skałki Piekło - do Kuźniaków.

czwartek, 25 lipca 2013

Sandomierz

Słynna lodziarnia na Rynku

Sandomierz to kolejne miasto leżące na szlaku Wiślanym, jak opisane poprzednio Kazimierz Dolny i Janowiec;) " polski Rzym" leży w odległości ok. 50 km od Ostrowca Świętokrzyskiego i ok. 15 km od Tarnobrzegu. Do miasta przylgnął przydomek "Mały Rzym", ponieważ analogicznie do Romy usytuowany jest na siedmiu wzgórzach. Obecnie administracyjnie przynależy do województwa świętokrzyskiego, jednak historycznie stanowi cześć Małopolski. Miasto w przeszłości stanowiło centrum administracyjne ziemi sandomierskiej, w późniejszym czasie stało się stolicą województwa sandomierskiego. Do dziś w mieście zachowało się wiele zabytków oraz miejsc interesujących przyrodniczo jak Góry Pieprzowe, czy Wąwóz Królowej Jadwigi. Stąd też przez miasto przebiega kilka szlaków turystycznych( Architektury Drewnianej, św. Jakuba, cysterski oraz Via Jagiellonica).

Wieża na Zamku

Będąc w mieście warto skierować się do przejścia między kamienicami będącego w przeszłości furtą w murach, którą dominikanie dostawali się do miasta (ich klasztor znajdował się poza murami) ze względu na swój kształt zyskało nazwę " Ucho Igielne". Przechodząc przez przejście warto skierować się do parku miejskiego, którym można dotrzeć do cennego zabytku, pomijanego często przez turystów ze względu na pewne oddalenie od centrum i niewiedzę o jego położeniu, czy nawet istnieniu, a mianowicie kościoła św. Jakuba wraz z zespołem klasztornym. Zabytek cenny, gdyż prezentujący styl późnoromański. Zespół powstał w ciągu XIII w., natomiast dzwonnica i zachodnie skrzydło klasztoru pochodzą z wieku XIV. W XV w. dokonano gruntownej restauracji po zniszczeniach dokonanych najazdem Litwinów oraz pożarem. W XVII w. podjęto się przebudowy świątyni, dobudowano kaplicę Męczenników Sandomierskich z bogatą dekoracją stiukową. Po kolejnym pożarze w XIX w. dokonując restauracji przywrócono budowli romański charakter. W stanie niemal niezmienionym zachował się do naszych czasów romański portal, bogato zdobiony, ponadto wczesnogotycka dzwonnica z przełomu XIII/XIV w. oraz barokowy sarkofag księżnej Adelajdy z 1676 r., wykonany z jednego kolca drzewa dębowego. Z budynków klasztornych ostała się jedynie część skrzydła wschodniego. W 2001 r. wrócili tu dominikanie, którzy po kasacie zakonu w 1864 r. zmuszeni zostali opuścić klasztor. 

Brama Opatowska

Panorama Sandomierza, w oddali widać wieżę ratusza

Szczególnym zabytkiem dla mnie osobiście jest katedra, w której znajdują się wykonane z polecenia Jagiełły unikatowe malowidła ścienne w stylu bizantyjskim (niestety nie mam z jakichś względów fotografii, jednak dla wyobrażenia jak wyglądają tego typu malowidła zachęcam zobaczyć w kaplicy Św. Trójcy, gdzie fundacji również dokonał Jagiełło). Ponadto katedra słynie z obrazów, których odpowiednio ponumerowane postaci ukazują sposób w jaki poniesie się śmierć- sprawdza się za pomocą daty urodzenia odpowiedni numer i bach giniemy przeważnie ścięci, paleni na stosie czy mordowani- Średniowiecze w końcu lubowało się we krwi. Ja zdaje się zostałam zasztyletowana.

zmiana warty przed ratuszem( wartowników można oglądać jedynie w weekendy i święta)

Zamek W Sandomierzu, niestety w czasie Potopu Szwedzkiego został wysadzony. Ocalałe skrzydło zachodnie posłużyło do odbudowy w stylu pałacowym z inicjatywy Jana III Sobieskiego, następnie w XIX w. dokonano przebudowy w stylu klasycystycznym i adaptacji na więzienie. Obecnie jest siedzibą Muzeum Okręgowego. Na dziedzińcu znajdują się dyby, w których turyści mogą sobie sprawić pamiątkową fotografię, natomiast w okratowanej wnęce znajduje się niewielka wystawa narzędzi tortur. Zwiedzanie wystawy w zamku jest możliwe w sezonie od pn 11.00 - 15.00, wt - pt 10.00-17.00, sb - nd 10.00 - 18.00. Bilet normalny 8 zł, ulgowy - 6 zł, dzieci do 7 lat - bezpłatnie.


Brama Opatowska to jedyna z czterech istniejących bram miejskich Sandomierza, która zachowała się do naszych czasów. Wzniesiona z polecenia Kazimierza Wielkiego około 1362 r. stanowi ważny zabytek architektury średniowiecznej. W celach obronnych w XVI w. Bramę zwieńczono renesansową attyką. Obecnie wyposażona w taras widokowy jest udostępniana zwiedzającym w celu podziwiania panoramy miasta i okolicy. W sezonie Brama jest czynna: 9.00 - 18.00. Bilet normalny 4 zł, ulgowy 3 zł. 

Pozostałości po sandomierskich kupcach- piwnice służyły jako skład towarów

Ponadto polecam wizytę w Domu Długosza - dawnej mansjonarii (dom dla niższych w hierarchii duchownych, którzy w zamian za utrzymanie zobowiązani byli pełnić funkcje przy katedrze), powstałej z fundacji Mistrza Długosza w 1476 r., w II poł. XVII w. przebudowany, a po restauracji w latach 1934 -35 przeznaczony na siedzibę Muzeum Diecezjalnego, pełnego ciekawych eksponatów, nie koniecznie ściśle związanych z Sacrum. Czynne w sezonie w godz. 9. 30 - 16. 30, nd i święta- 13.30 - 16.30. Bilet normalny to wydatek 6 zł, ulgowy 3 zł. Doda, że znajdujące się tu zabytki i wystawy zaciekawiły nie dużo bardziej niż te na zamku.

Podziemna trasa turystyczna

Piękny sandomierski ratusz, który od XVI w. prezentuje się nieustannie w renesansowej formie stanowi oddział Muzeum Okręgowego i w sezonie jest udostępniany zwiedzającym. Od wt - pt 10.00 - 17.00, sb - nd 10.00  - 18.00. Bilet normalny 5 zł, ulgowy 4 zł. Będąc w Sandomierzu możemy skorzystać z możliwości przejścia podziemną trasą turystyczną. Jest to system XIV i XV wiecznych piwnic, w których kupcy sandomierscy składali swoje towary. Trasa prowadzi pod ośmioma kamienicami, a jej przejście z przewodnikiem trwa około godziny. Czynna codziennie (prócz 1 I, I dn Wielkanocy, 11 XI, 25 XII) 10.00 - 18.00, poza sezonem do 17.00. Bilet normalny 10 zł, ulgowy 6 zł.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Krzyżtopór

Zamek Krzyżtopór, a właściwie pałac znajduje się w województwie świętokrzyskim w miejscowości Ujazd, około 40 km od Sandomierza oraz 20 km od Opatowa. Dawniej miejscowość wchodziła w skład ziemi sandomierskiej i należała do województwa małopolskiego
Wejście główne ozdobione jest symbolami krzyża i topora. Nad wejściem umieszczono hieroglif przypominający literę W. Twierdzi się, że symbolizuje on, wg ksiąg kabały wieczne trwanie tego miejsca, a to stąd, iż Krzysztof Opaliński słynął ze swego zamiłowania do astrologii i magi.

Krzyżtopór nazywany w dawniejszych czasach od imienia swego właściciela Krzysztoporem do czasu powstania Wersalu (XVII/XVIII w.) był największym tego typu obiektem w całej Europie. Obronny zamek został wzniesiony na planie wpisanej w pięciobok bastionowej fortyfikacji. Pałac, fortyfikacje oraz ogród stanowiące trzy główne elementy założenia powiązano osiowo. Niestety projekt pałacu oraz jej autor nie są znani.

W Krzyżtoporze wybija źródełko, którego wodę nazywa się krzyztopożanką. Podobno walory smakowe i lecznicze są nie do pogardzenia, ja jednak nie odważyłam się spróbować.

Fasadę gmachu pałacowego zdobią powtarzające się motywy łuku triumfalnego z wnękami, w których rozmieszczono podobizny przedstawicieli rodzin z nim spokrewnionych. Z obu stron do gmachu przylegały piętrowe skrzydła boczne tworzące pięcioboczne założenie zamykające wydatny, trapezoidalny dziedziniec.

Tu widzimy trójprzęsłowy korpus główny (podział pionowy ściany, tu uzyskany przez rytmiczne ustawienie okien)  

Widoczna powyżej pięcioboczna wieża znajdująca się w skrzydle usytuowanym w głównej osi zamku i stanowiącą jego część reprezentacyjną wzniesiono w miejscu, gdzie wypływa źródło Krzyżtopożanki. Eliptycznego dziedzińca prowadził do niej tunel,nad nim zaś mieściła się sala jadalna, a na drugim - dwukondygnacyjna sala balowa
Dawne stajnie z ponoć marmurowych żłobów i wielkich luster rozświetlających ich wnętrza. 

Gospodarzem zamku po wygaśnięciu rodu Ossolińskich został Samuel Jerzy Kalinowski. W czasie jego rządów w Krzyżtoporze na Polskę spadł potop szwedzki. W 1655 r. Szwedzi weszli do zamku, zajmując go przy użyciu podstępu. Zaraz po zajęciu fortecy wywieli do Szwecji prawdopodobnie niezmiernie bogate wyposażenie wnętrz wraz z biblioteką i rodzinnym archiwum. Podobno wśród łupów znalazły się marmurowe żłoby końskie, które do dziś służą w niektórych szwedzkich domach za kominki.
Około 1760 r. kolejny z właścicieli zamku (przed nim Denhoffowie, a następnie Morsztynowie) Jan Michał Pac dokonał nieznacznego remontu gmachu pałacowego oraz założył aleję lipową wzdłuż drogi do Iwanisk. Mieszkał w Krzyżtoporze do wybuchu w 1768 r. konfederacji barskiej, kiedy to dał schronienie w nim jej uczestnikom. W 1770 r. wraz z fiaskiem konfederacji Pac, pośpiesznie wyjechał do Francji. W efekcie toczące się tu walki doprowadziły zamek do ruiny i opuszczenia. W  1782 r. Ujazd zakupił biskup krakowski Kajetan Sołtyk. W 1815 r. zamek stał się własnością Łempickich, którzy nie zamierzali restaurować obiektu, traktując ruiny jako romantyczną atrakcję
Ponoć sala jadalna w wieży posiadała szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami.

Po wojnie Krzyżtopór stał się własnością Skarbu Państwa. Po kilkudziesięciu latach,, dopiero w 1991 r. obiekt z wyznaczonymi szlakami udostępniono turystom. Od 2007 r. opiekę nad zamkiem sprawuje Urząd Gminy w Iwaniskach.
Z ciekawostek warto wymienić, że malownicza budowla posiada ponoć 4 baszty, 12 sal, 52 komnaty i 365 okien analogicznie z układem pór roku, miesięcy, tygodni i dni kalendarzowych w roku. Osobiście, jednak nie liczyłam. Łączną długość murów ocenia się na 600 m, natomiast powierzchnia zamku to 1,3 ha, samych ogrodów zaś 1,6 ha.
Krzyżtopór jest częstym miejscem sesji ślubnych. W głębi widzimy epileptyczny dziedziniec.


Obiekt czynny jest od IV- IX 8.00 - 20.00, X- 8.00 - 17.00, XI - III - 8.00 - 16.00. Zakup biletu normalnego to koszt 8 zł, ulgowego 6 zł. Istnieje możliwość zorganizowania na terenie zamku ogniska/ grill- 25 zł/os. W tę cenę wliczone jest również zwiedzanie z przewodnikiem.

niedziela, 21 lipca 2013

Szydłowiec

Na zdjęciu widzimy Ratusz miejski z XVII w., którym nie jedno miasto chciałoby się pochlubić. 
Szydłowiec to miasto na granicy województw świętokrzyskiego i mazowieckiego. Choć niewielki posiada bogatą historię, liczne zabytki i atrakcje. Położony na Przedgórzu Iłżeckim, nad rzeką Korzeniówką Szydłowiec sięga swą historią prawdopodobnie już XII w. Powstanie grodu oraz pobliskiej osady, której zadaniem było zaopatrywanie niewielkiego grodu leżącego na wysepce na rzece Korzeniówce wiąże się z działalnością rodu Odrowążów. W krótkim czasie na wzniesieniu prawego brzegu Korzeniówki, przy zbiegu  tutejszych dróg powstała osada handlowa. Wszystkie trzy skupiska nazwano S. w skutek dzielenia majątku S. znalazło się w posiadaniu bocznej linii Odrowążów z Chlewisk. Za pierwszych Odrowążów posługujących się nazwiskiem Szydłowiecki uchodzą Jakub i Sławko. Najstarsza wzmianka o "Braciach i Dziedzicach Szydłowca"  w dokumencie z 1401 r., w którym rzeczenie erygowali i uposażyli kościół parafialny św. Zygmunta Króla. Bracia doprowadzili również do nadania dotychczasowej osadzie praw miejskich (potwierdzone dokumentem z 1427 r. określającym prawa i obowiązki szydłowieckich mieszczan). Szydłowiec w owym czasie zajmował się eksploatacją miejscowego kamienia( słynny piaskowiec szydłowiecki), tkactwem, piwowarstwem i młynarstwem. W początkach XV w. dawną osadę targową przekształcono w rynek miejski. W 1470 r. na sejmie piotrkowskim nadaniem królewskim Kazimierza Jagiellończyka Szydłowiec otrzymał prawa magdeburskie (dodam jako ciekawostkę, że choć przyjęło się używać formę prawa magdeburskie to prawo było jedno jak np. prawo sieradzkie). W latach 1470 - 1480 na miejscu dawnego grodu postawiono murowany zamek gotycki. Natomiast na przełomie XV i XVI w. z fundacji Szydłowieckich wzniesiono z miejscowego piaskowca późnogotycki kościół farny w miejsce drewnianego. Znaczny rozwój miasta nastąpił dzięki braciom Mikołajowi i Krzysztofowi Szydłowieckim. Mikołaj poczynają od 1505 r. systematycznie zyskiwał nowe przywileje dla Szydłowca np. prawo składu żelaza, prawo do dwóch nowych jarmarków, cotygodniowego targu, ponadto dokonywał poszerzania jego granic wykupując okoliczne ziemie. W 1529 r. Mikołaj ufundował kościół św. Ducha i św. Anny wraz ze szkołą parafialna, przytułkiem i szpitalem. Między 1515, a 1526 r. przebudował zamek w stylu renesansowym, przy tym dokonał jego rozbudowy, poszerzył park wokół zamku oraz założył zwierzyniec oraz ogród i nadał mu wygląd włoski. Natomiast do fary sprowadził z Pragi relikwie św. Zygmunta. w narożniku cmentarza ustawiono murowaną dzwonnicę.  
zamek szydłowiecki
Niestety męska linia Szydłowieckich wygasła na braciach Mikołaju i Krzysztofie, a miasto w 1548 r. w skutek mariażu M. Radziwiłła "Czarnego" z córką Krzysztofa Szydłowieckiego, Elżbieta przeszło w posiadanie rodu Radziwiłłów. Choć nowi właściciele nie rezydowali na stałe w Szydłowcu, to zabiegali o dobro miasta wypraszając u królów liczne przywileje dla miasta (kolejne jarmarki, swoboda handlu dla szydłowieckich kupców na terenie Rzeczypospolitej, zwolnienie z opłat handlowych oraz ceł wodnych). I poł. XVII w. miasto przezywało największy rozkwit. na jego jarmarki, trwające kilka tygodni przybywali kupcy nawet z Prus Królewskich i ze Ślaska. Z rozkwitem miasta wiąże się pojawienie jego pierwszego herbu oraz bractwa kupieckiego. Radziwiłłowie przeprowadzili przebudowę zamku, powiększając go przy tym. Albrycht W. Radziwiłł wraz z swa małżonką Anną, dokonali erekcji ołtarzy w kościele farnym. Na początku XVII w. wraz ze staraniem właścicieli miasta i jego mieszczan oraz ze wzrostem zapotrzebowania na piaskowiec, rozwinęło się na dużą skalę jego wydobycie oraz obróbka. w 1602 r. władze miejski rozpoczęły budowę ratusza, zakończona w 1629 r. Wśród mieszkańców Szydłowca znaleźli się poza Polakami, Żydzi (przybyli z końcem XVI w.), Włosi, przodujący w budownictwie oraz Szkoci przybywający do Polski ze względów ekonomicznych i nie jednokrotnie dochodzący w Szydłowcu od skromnego handlu do znacznych majątków.Poza tym w Szydłowcu przebywali również Litwini pełniący funkcje na zamku. szydłowczanie byli tolerancyjni wobec innych nacji, co potwierdza między innymi obór na stanowisko burmistrza A. Fodygii, z pochodzenia Włocha. O ile wiek XVII przyniósł rozkwit miasta o tyle wojny XVIII w. doprowadziły go do powolnego upadku i wyludnienia. Wojny z kozakami i ze Szwecją przyniosły do Szydłowca epidemie. W efekcie miasto popadało w ruinę, a jego mieszkańcy ubożeli. Radziwiłłowie próbowali przeciwdziałać tej sytuacji przyznając nowym osadnikom liczne ulgi. Przyczyniło się to do napływu osadników pochodzenia żydowskiego. w krótkim czasie ich liczba była tak wielka, że budowa synagogi stał się nieodzowna. Około 1711 r. powstała świątynia oraz kirkut. Pod koniec XVIII w. zarządzaniem Mikołaja Radziwiłła - południową część miasta z rynkiem głównym zamieszkiwać mieli katolicy, natomiast północną z Rynkiem Skałecznym - Żydzi. Od tego czasu rynki te i dzielnice zwano Katolickimi i Żydowskimi.
kartusz z herbem M. K. Radziwiłła "sierotki". Radziwiłłowie z wianem szydłowianki przejęli miasto w połowie XVI w.

W skutek licytacji z 1802 r. Szydłowiec przeszedł w ręce Anny Sapiehy z Zamoyskich. Ta z kolei odsprzedała miasto skarbowi państwa w 1828 r. Trzeci rozbiór Polski sprowadził do Szydłowca austriackie panowanie. Władze austriackie podjęły próbę uporządkowania i regulacji zabudowy zaniedbanego miasteczka. W 1789 roku magistrat wydał zezwolenie na budowę domu z zastrzeżeniem, aby "....budowla została kształtnie wystawiona czyniąc ozdobę niejaką dla miasta, nie zaś sposobem wiejskim". W XIX w. upowszechniła się zabudowa kamienicowa. Z kamienia zaczęto wznosić również budynki gospodarcze. W związku z ożywieniem budowlanym rozpoczęła się wzmożona eksploatacja miejscowych złóż piaskowca, wyrabiano z niego detale architektoniczne. Obok kamienia weszły w użycie odlewy żeliwne - produkty okolicznych hut, stosowano je jako elementy architektoniczne i rzeźbiarskie np. balkony, a także pomniki nagrobne. Na przełomie XIX i XX w. nastąpił rozwój przemysłu oraz wzrost ludności, co spowodowało ekspansję miasta w kierunku wschodnim. W czasie pierwszej wojny światowej najbardziej ucierpiał ratusz, który odbudowano około 1930 roku.

Sygnaturka(wieżyczka kościelna) pochodzi z poł. XVIII w.
Podczas II wojny światowej oraz okupacji miasto, wchodzące w skład dystryktu radomskiego, doznało poważnych strat. Jako duże skupisko ludności żydowskiej zostało zamienione w otwarte getto. Jednocześnie obszar ten dzięki dogodnym warunkom geograficznym (góry Świętokrzyskie, obszary leśne), oraz żywym tradycjom wolnościowym był miejscem narodzin i szczególnej aktywności partyzantki. Okolice Szydłowca były także terenem działań słynnego Henryka Hubala-Dobrzańskiego - pierwszego partyzanta II wojny światowej.
Zabytki Szydłowca:

Do jednego z najciekawszych zabytków Szydłowca zalicza się XVII wieczny ratusz, do dziś stanowiący siedzibę właz miejskich.W jego piwnicach znajduje się natomiast restauracja. A na placu ratuszowym pręgierz, późnorenesansowa kolumna ozdobiona maszkaronami z metalowymi uchwytami. w XIX w. zwieńczono go kulą. W Szydłowcu mieści się również Synagoga Garbarska (wybudowana dla pracowników garbarni) pochodząca z 1730 r. oraz Kirkut, stanowiący jeden z największych cmentarzy mozaistycznych w Polsce. 

Choć szydłowiecki zamek może z zewnątrz nie imponować wyglądem w wewnątrz mieści Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych, na które warto nie tylko rzucić okiem. Gdyż stanowi jedno z nielicznych tego typu w Europie! Zamek usytuowany jest na sztucznie usypanej wyspie otoczonej fosą, w środku parku Radziwiłłowskiego. Budowla pierwotnie gotycka, przebudowana na rezydencję renesansową, ulegała jeszcze rozbudowie w XVII i XVIII w. Od połowy XIX w. popadał w ruinę. W latach 60 XX w. przeprowadzono pełen remont budowli i oddano go miejscowym instytucjom publicznym. Prócz muzeum mieści się tu obecnie Szydłowieckie Centrum Kultury.
Komnaty, które mogłyby być ciekawym punktem wycieczki, poza salami na parterze, w których mieści się muzeum nie są udostępniane do zwiedzania. Musimy zadowolić się  dziedzińcem;/ wyposażonym w rynny przypominające smoki, jak w rynnach na Wawelu. Muzeum Instrumentów czynne jest w sezonie od wt-pt 9.00- 16.00, sb- nd 9.00- 17.00, od X do III wt- nd 9.00- 16.00. Bilet normalny 5 zł, ulgowy 3 zł. Kolejny interesujący i cenny zabytkiem Szydłowca jest kościół św. Zygmunta, murowana świątynia, orientowana (prezbiterium skierowane na wschód ku Jerozolimie). Powstała z miejscowego piaskowca. Wewnątrz znajduje się cenny nagrobek Mikołaja Szydłowieckiego, wykonany z piaskowca.
Zalew w dawnym kamieniołomie
Do prezbiterium przylega gotycka zakrystia oraz jednoprzęsłowy skarbczyk. Cały kościół obiegają gzymsy cokołowe, okapnikowe i koronujące - charakterystyczne dla gotyku. Szczyty nawy,wykonane z cegły zawierają blendy-płytkie wnęki w ścianie w kształcie arkady oraz tarcze z herbami Mikołaja Szydłowieckiego. Ciekawym miejscem, którego nie powinno się pominąć będąc w Szydłowcu są dwa nieczynne już kamieniołomy, jeden za rynkiem, drugi, większy i w lepszym stanie znajduje się kawałek drogi dalej już w lesie, dojście nie jest kłopotliwe. Po drodze mijamy miejscową górę "trzech krzyży" z trzema krzyżami :D i sporych rozmiarów figurą wyobrażająca Maryję. Tu plan Szydłowca.